Oho kochana, no to nieźle się wpakowałaś haha :D urządzanie mieszkania to raj i katorga w jednym :lol: Pamiętam swoje pierwsze mieszkania i to ile się umęczyłam, żeby wszystko miało jakikolwiek ręce i nogi, a i tak wyszło średniawo. No ale może Ty masz lepszy zmysł do wystroju, mi odrobinkę go zabrało hahaha :roll: :lol:
[quote=NIKA.S_97 post_id=751 time=1632118804 user_id=123]
Oho kochana, no to nieźle się wpakowałaś haha :D urządzanie mieszkania to raj i katorga w jednym :lol: Pamiętam swoje pierwsze mieszkania i to ile się umęczyłam, żeby wszystko miało jakikolwiek ręce i nogi, a i tak wyszło średniawo. No ale może Ty masz lepszy zmysł do wystroju, mi odrobinkę go zabrało hahaha :roll: :lol:
[/quote]
Ej, co straszysz dziewczyne! :lol: :mrgreen: widzę, że potrzeba w tym wątku silnej, męskiej ręki. Tak więc moje drogie Panie... To Wasze mieszkanie, Wy macie czuć się w nim dobrze :) To jest priorytet, dlatego ważne, żeby iść za głosem serca hah :D tak, tak, romantyczna dusza ze mnie :P :P ogólnie warto też skonsultować się z jakimś architektem, tylko że wiadomo, to dodatkowa kasa... jeśli nie, to polecam różne typu katalogi czy stronki internetowe jako inspiracje - to naprawdę świetnie zdaje egzamin, a później tylko chodzisz po sklepach i szukasz tego, co pasuje do obrazka i Twojej wizji :D
Przeglądam, oj przeglądam katalogi i strony od lat :p bardziej chodzi mi o konkretne polecenia - na czym można ewentualnie przyoszczędzić, a na co nie warto żałować pieniędzy. Wiadomo, że wiele rzeczy wychodzi z czasem, a ja wolałabym uczyć się na cudzych błędach, zamiast na własnych hahaha XD
a Co chciałabyś urządzać jako pierwsze? Jakieś konkrety, bo tak to można wymieniać i wymieniać :D :geek:
Marzy mi się piękna, klimatyczna sypialnia... to takie miejsce, które chciałabym mieć dopracowane do maksimum. Odpoczynek ważna rzecz. myślałam o duuuużym łóżku pośrodku pokoju, lampeczkach po bokach, wbudowanej szafie i... komodzie naprzeciwko łóżka? chciałabym tak pięknie ją zaaranżować, wiecie, biżuteria, perfumy, świeczki... takie coś mi się marzy, więc raczej powinien to być porządny mebel, skoro będzie centrum dekoracji salonu. Polecacie cokolwiek? :idea:
Hmm jeżeli chodzi o komody, to chyba akurat mogę się wypowiedzieć, bo sam wiem, że znalezienie porządnej nie jest wcale takie proste - dużo teraz badziewia na rynku i nie ma co się oszukiwać, że jest inaczej. Warto inwestować w meble, które latami wyglądają jak nowe - docelowo mniejsze koszty, niż wymienianie zepsutych mebli co rok, czy dwa. 8-)
[quote=Piotrek72 post_id=756 time=1632128130 user_id=114]
Hmm jeżeli chodzi o komody, to chyba akurat mogę się wypowiedzieć, bo sam wiem, że znalezienie porządnej nie jest wcale takie proste - dużo teraz badziewia na rynku i nie ma co się oszukiwać, że jest inaczej. Ja mam swoją [url=https://domowanie.pl/812-komody-drewniane]drewnianą komodę[/url] z Domowanie. No jakość jest naprawdę kozacka, nic mi się nie psuje, nie odkleja, nie przeciera, a komoda jest stale w użytku. Warto inwestować w meble, które latami wyglądają jak nowe - docelowo mniejsze koszty, niż wymienianie zepsutych mebli co rok, czy dwa. 8-)
[/quote]
OOOOO dzięki, na pewno sprawdzę. Nie słyszałam o nich, a zawsze to lepiej jednak celować coś sprawdzonego z polecenia. A powiedzcie tak z troche innej beczki.. wieszacie jeszcze firanki w oknach, czy raczej stawiacie na inne rozwiązania? Nie wiem sama, czy to nie zrobi takiego babcinego klimatu, a tego bym nie chciała.
Hm wiesz co, ja osobiście nie mam firanek w domu - mam takie roletki plisowane i one w zupełności mi wystarczają, chociaż... czasami mam wrażenie, że przytulniej byłoby jednak, gdyby w tym oknie wisiała jakaś firanka, tylko jaka? też nie chce osiągnąć "babcinego efektu" a każda firanka właśnie tak mi się kojarzy. Odwlekam te decyzję już od kilku lat :lol: :lol:
Moja żona mówi, że dom bez firan jest jak hotel :D ja nie wchodzę jej w drogę w tej kwestii - jest przytulnie, także nie przeszkadzają mi te firany, ale jakby ich nie było, to też bym nie rozpaczał :D kwestia estetyki
[quote=Marko_Biznesowy post_id=759 time=1632128848 user_id=124]
Moja żona mówi, że dom bez firan jest jak hotel :D ja nie wchodzę jej w drogę w tej kwestii - jest przytulnie, także nie przeszkadzają mi te firany, ale jakby ich nie było, to też bym nie rozpaczał :D kwestia estetyki
[/quote]
No właśnie moja mama mówi to samo i sama nie wiem... może po prostu firanki w salonie, żeby nikt się nie doczepił, a reszta domu roletki :D wypróbuję je w jednym pokoju i zobaczę, jak będę się z nimi czuła. Szkoda też na marne montować w ścianach karnisze, jeśli mają później wisieć nieużywane.